Wojciech Młynarski ur. 1941
Sala Kongresowa

mlynarski-pSzanowni państwo, cóż to była
za piosenka!
Szanowni państwo bili brawo co sił
w rękach!
I większość pań w słowiańskich oczach
miała łzy!
Taka piosenka! „Dimache `a Orly”!
Szanowni państwo, oto projekt całkiem
nowy,
jak zlikwidować kompleks Sali
Kongresowej,
jak się nie załamywać i nie tonąć
w spleenach,
oto recepta jedyna:
Na wszystkie smutki – niedziela
na Głównym!
Na oddech krótki – niedziela na Głównym!
Na sypkość uczuć i brak przyjaciela
Niedziela na Głównym! Na Głównym
niedziela!
Na niski wskaźnik – niedziela
na Głównym!
Na nadmiar wyobraźni – niedziela
na Głównym!
Na spleen, frustrację i oddech nierówny
Na Głównym niedziela! Niedziela
na Głównym!
W taką niedzielę, gdy czegoś się boisz,
Tych słów niewiele ci nerwy ukoi:
„POCIĄG POSPIESZNY DO KUTNA
ODJEŻDŻA
Z TORU 1 PRZY PERONIE 3.
POWTARZAM…”.
Oto najlepszy jest relaks!
Niedziela na Głównym! Na Głównym
niedziela!

Niedziela na Głównym, 1966

Piosenka, z muzyką Jacka Szczygła, powstała w 1964 roku, jako reakcja na koncert gwiazdy francuskiej estrady – Gilberta Bécaud w Sali Kongresowej, który przybył do Polski w połowie lutego 1964, a prócz Warszawy śpiewał także w Krakowie i Zabrzu. W roku 1966 została wydana na płytach winylowych (na „czwórce” nakładem Polskich Nagrań „Pronit” – N0397 i płycie długogrającej pt. „Wojciech Młynarski śpiewa swoje piosenki” – XL 0369 nakładem Polskich Nagrań „Muza”). A po latach doczekała się wielu reedycji na płytach kompaktowych. Podczas recitalu w Sali Kongresowej, prowadzonego przez Lucjana Kydryńskiego, Bécaud zaśpiewał między innymi piosenkę o mężczyźnie, który niedziele spędzał na podparyskim lotnisku Orly, wsłuchując się w komunikaty o samolotach odlatujących do Nowego Jorku. Posłużyła ona Młynarskiemu do sportretowania polskiego społeczeństwa zafascynowanego Zachodem i euforycznie, a zarazem bezkrytycznie reagującego na wszystko, co stamtąd. Na wszelkie troski zaproponował frustratowi z PRL-u, spragnionemu kontaktu z wielkim światem, niedzielne wizyty na warszawskim Dworcu Głównym. Sam Młynarski wspominał: „Pierwszą piosenką, którą zwróciłem na siebie uwagę już na scenie zawodowej, była piosenka »Niedziela na Głównym«. Pamiętam, jak po wysłuchaniu tej piosenki, profesor Kazimierz Rudzki wydał mi rozporządzenie, bym takie »zaangażowane« teksty zawsze śpiewał sam. Do tej piosenki, a także wielu innych, które napisałem w tej konwencji, przylgnęło potem określenie »śpiewany felieton«”.

Sala Kongresowa, o kompleksie której śpiewa Młynarski i w której odbył się koncert Gilberta Bécaud, znajduje się w Pałacu Kultury i Nauki. Uważana jest za najlepszą i najbardziej reprezentacyjną salę koncertową w Polsce, która pomieścić może aż 2897 osób. Jest to sala z balkonami, lożami i amfiteatrem. W dużym foyer organizowane są wystawy i bankiety. Obok znajdują się dwie sale konferencyjne: Mickiewicza i Puszkina (każda na 80 osób) oraz 12 mniejszych saloników (dla grup do 20 osób), a także pomieszczenia dla VIP-ów. W Sali Kongresowej występował Louis Armstrong, Marlena Dietrich, Chris Rea, Mark Knopfler; zespoły, takie jak Procol Harum i Rolling Stones. Odbywają się tu także cieszące się dużym powodzeniem koncerty jazzowe oraz zamknięte kongresy znanych firm.

Monika Siedlecka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *