Wiktor Gomulicki 1848-1919
Kanonia

 

gomulicki-pMieszkałem wówczas na Kanonii,
W sąsiedztwie nieba;
Słuchałem z bliska sfer harmonii,
I czciłem Feba.
Żyć mnie uczyła uśmiechnięta
Pieśń Horacego;
Kochałem książki i dziewczęta –
Cóż w tym zdrożnego? (…)

Dość było figlów i pustoty
W tym kółku naszem,
I nieraz śmiechów huczne grzmoty
Trzęsły poddaszem;
Śmiał się artysta z emerytem,
A szewc z poetą –
Tak się jednoczą różne bytem
Cienie nad Letą…

Na Kanonii, 1872

Na Kanonii mieszkał nie tylko bohater wiersza, lecz również jego autor. Miało to miejsce w latach 1868-1869, kiedy to Wiktor Gomulicki odbywał trzeci rok studiów prawniczych w Szkole Handlowej. Pisarz, okrzyknięty piewcą Warszawy i nazwany przez Aleksandra Brücknera „pierwszym naszym urbanistą na większą skalę”, nie był rodowitym warszawiakiem. Wychował się w prowincjonalnym miasteczku, natomiast do stolicy przyjechał dopiero jako uczeń VI klasy gimnazjum.

Wielka fascynacja miastem zaowocowała niebagatelną ilością wierszy sławiących uroki tego miasta, zwłaszcza Starówki oraz malowniczych przedmieść. Gomulicki opisywał miejsca o historycznym znaczeniu, zakątki już nie istniejące oraz miejsca, gdzie spotykał zwykłych ludzi. Nurt miejski jego poezji zawierał także wiersze o ciemnej tonacji, które przenika przerażenie anonimowym tłumem i wizją miasta – potwora. Są to jednak w większości utwory, których inspiracją były liryki Baudelaire’a i Norwida, nie zaś obrazy z życia Warszawy. Autor Wspomnień niebieskiego mundurka zajmował się również zbieraniem materiałów dotyczących stolicy. Jeden z dwóch zbiorów książek, rękopisów, rycin i planów nabyło w 1908 roku Towarzystwo Opieki nad Zabytkami; drugi niestety zaginął. Najokazalej przedstawia się twórczość Gomulickiego poświęcona stolicy: powieści historyczne (Cudna mieszczka, Miecz i łokieć), powieść o warszawskim środowisku literackim z lat 1870-1881 (Ciury), zbiór nowel Obrazki prawdziwe, felietony zebrane w tomie Przy słońcu i przy gazie, szkice Opowiadania o starej Warszawie.

Na uwagę zasługuje zbiór wierszy warszawskich opublikowany w czasie okupacji niemieckiej przez syna pisarza, Juliusza Wiktora Gomulickiego, Pod znakiem Syreny. Poezje warszawskie 1872-1918 i wznowione w 1980 roku. Zamieszczono tam cytowany wiersz Na Kanonii, pochodzący z wcześniejszego tomiku Poezyje 1882. Utwór był wielokrotnie przedrukowywany od momentu, kiedy zainteresował się nim redaktor naczelny „Kuriera Warszawskiego”, Wacław Szymanowski. Stał się jednym z bardziej znanych wierszy o Warszawie, będąc jednocześnie przedmiotem licznych naśladownictw. Jak wspomina syn pisarza, wiersz Na Kanonii był ulubionym utworem Władysława Broniewskiego, który lubił przytaczać jego fragmenty stosownie do sytuacji. Natomiast dla Aleksandra Michoux oraz Artura Oppmana stał się źródłem natchnienia. Sam Gomulicki powrócił do tego motywu w liryku Gołębie na Kanonii.

Wiersz Na Kanonii mówi żartobliwie o młodzieńczych próbach poetyckich podejmowanych przez mieszkańca poddasza kamienicy na tyłach katedry św. Jana. Opowiada także o ludziach różnych stanów i zawodów zamieszkujących ten dom: szewcu, emerycie artyście. W tym wczesnym utworze Gomulickiego można odnaleźć przekonanie, że atmosferę i urodę miasta tworzą nie tylko piękne budowle, lecz przede wszystkim piękni wewnętrznie ludzie, żyjący z sobą w przyjaźni. Podobnie całej jego twórczości oraz wielkiemu wysiłkowi zbierania varsavianów przyświecał cel utrwalenia pamięci, nie tyle samego miasta, co jego mieszkańców. W liście do Zdzisława Dębickiego Gomulicki napisał: „Po prostu duchy owych ludzi, tak przez potomność zapomnianych, obrały sobie we mnie mieszkanie – swoim medium uczyniły.”

Kanonia (Kanonie, Cmentarz Farski, Cmentarz alias Kanonie) jest to trójkątny placyk za absydą katedry św. Jana, między ulicami Jezuicką i Dziekanią. Na placyku tym znajdował się pierwszy warszawski cmentarz parafii św. Jana, zlikwidowany w 1780 r. W XV wieku książę mazowiecki Janusz I Starszy nadał trzynastu kanonikom place na budowę domów (kanonii, kurii), wyłączone spod jurysdykcji miejskiej. Na kilku budynkach znajdują się tablice erekcyjne. W domu nr 6 (kustodia) mieściła się siedziba urzędu kapituły. Pierwsze budynki były drewniane, murowane zaczęły powstawać w końcu XV wieku. Po pożarze w 1607 roku obudowano je, rząd wschodni zaś przebudowano w XVII wieku. Począwszy od XVIII wieku kamienice zaczyna zamieszkiwać ludność świecka.
Na początku XIX wieku Stanisław Staszic wykupił kamienicę nr 8 i przekształcił na siedzibę Towarzystwa Przyjaciół Nauk, które mieściło się tu do 1823 roku. W 1944 zabudowa została zupełnie zniszczona, odbudowano ją w latach 1958-1960. Na Kanonii w domu nr 8 mieszkał m. in. prymas Jan Paweł Woronicz, pisarz i wybitny kaznodzieja, poeta Artur Oppman (pseud. Or-ot)  oraz Wiktor Gomulicki.

Agnieszka Kramkowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *