Stefan Żeromski 1864–1926
Belweder

ZEROMSKIWłaśnie konna policja pokazała się w jednej z ulic poprzecznych. Oficer na pięknym koniu, w płaszczu gumowym spiętym na piersiach, w skokach konia i lansadach przejeżdżał obok tłumu szarego i rudego, który się ściskał i zbijał w jedno ciało. Oficer przypatrywał się pilnie ideowcom. Specjalnie pilnie temu w czapce żołnierskiej. Gdy tłum zbliżył się pod sam już pałacyk belwederski, z wartowni żołnierskiej wysunął się oddział piechoty i stanął w poprzek ulicy. Jakby tam nagle ściana szara, parkan niezłomny, mur niezdobyty wyrósł. Baryka wyszedł z szeregów robotników i parł oddzielnie, wprost na ten szary mur żołnierzy – na czele zbiedzonego tłumu.

Przedwiośnie, 1924 (z datą 1925)

W Warszawie rozgrywa się akcja wielu dzieł Stefana Żeromskiego, który związał się z miastem poprzez naukę (Instytut Weterynaryjny), pracę, działalność społeczną i konspiracyjną. Odnajdziemy ją w „W sidłach niedoli” (1895), „Ludziach bezdomnych” (1899), „Popiołach” (1904), „Dziejach grzechu” (1908), „Przedwiośniu” (1925), dziennikach i publicystyce. W dowód uznania dla pisarza Warszawa zaoferowała mu mieszkanie na Zamku, do którego wprowadził się pod koniec 1924 roku. Pogrzeb Żeromskiego stał się wielką narodową manifestacją. Odprowadzono go z Zamku przez Senatorską, plac Teatralny (na balkonie Teatru Wielkiego orkiestra grała marsza żałobnego Chopina), Elektoralną, przez Chłodną i Żytnią, gdzie pochowano go na Cmentarzu Ewangelicko-Reformowanym. Jego pamięć uczczono pomnikiem przy ulicy Obozowej i tablicą pamiątkową na budynku przy ulicy Ogrodowej 39/41. Praca Żeromskiego nad powieścią „Przedwiośnie” trwała cztery lata, od 1921 do 21 września 1924 roku. Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Mortkowicza i wywołała całą lawinę dyskusji i polemik. Przyczyną był nie tylko bardzo wysoki autorytet Żeromskiego, ale także niejednoznaczna postawa autora – reprezentowana przez Cezarego Barykę – wobec podstawowych idei, propozycji dróg dla Polski. Lewica odrzucała „Przedwiośnie” jako utwór ideologicznie wrogi, antykomunistyczny, prawica potępiała pisarza za pochwałę rewolucji i sympatię dla bolszewizmu. Bohaterem powieści jest Cezary Baryka, wychowany w Baku, który w wieku 20 lat przyjeżdża do Polski – kraju swoich przodków, zachęcony opowieścią ojca o szklanych domach. Konfrontacja wyobrażeń z rzeczywistością przynosi mu rozczarowanie i gorycz. To właśnie w Warszawie Baryka uczestniczy w licznych rozmowach i dyskusjach o współczesnej Polsce i jej kształcie ustrojowym, zapoznaje się z pracami i sądami wysokiego urzędnika państwowego i z opiniami polskich komunistów. To właśnie w stolicy szuka własnej prawdy o Polsce i własnego miejsca w życiu. W akcie buntu i desperacji bohater bierze udział w robotniczej manifestacji, by w ten sposób załatwić swoje osobiste rachunki z rządem, z Gajowcem, z całym państwem. Jego los – w założeniu pisarza – miał stanowić uogólnienie doświadczeń młodych Polaków, którzy w sytuacji beznadziejnego położenia kraju mogą odwrócić się od Polski, ulec komunistycznej ideologii i propagandzie, jeśli rząd nie spełni ich oczekiwań. „Chciałem, jak to zaznaczył jeden z czujnych krytyków polskich, a człowiek serca – »uderzyć w polskie sumienie« – wyjaśniał Żeromski – wezwać do stworzenia wielkich, wzniosłych, najczyściej polskich, z ducha naszego wyrastających idei, dookoła których skupiłaby się zwartym obozem młodzież, dziś pchająca się do więzień, ażeby w nich gnić i cierpieć za obcy komunizm. Nie zrozumiano mej przypowieści. Nie uderzyłem w sumienie, lecz tu i tam trafiłem w brzuch, tu i tam w serce poczciwe, nie wiedzące, zaślepione. Nie zrozumiano ohydy, okropności, tragedii pochodu na Belweder – sceny, przy której pisaniu serce mi się łamało”. Zdzisław Jerzy Adamczyk wyraził się o powieści następująco: „Jest »Przedwiośnie« świadectwem bezkompromisowości i odwagi dobiegającego już kresu życia pisarza, który widząc, że wolna Polska, na którą i on sam tyle lat czekał, którą i on sam opromieniał w myślach i idealizował tęsknotą całego życia, tak bardzo różni się od jego marzeń i nadziei, nie baczył na aptekarskie wyważanie ocen, lecz ustami Cezarego, z jego młodzieńczą żarliwością wypowiedział najtrudniejsze i najbardziej gorzkie zarzuty, a współczesnym, by – tak jak dawniej – »rozdrapywać rany polskie«, by budzić z samozadowolenia – rzucił w twarz swą ostatnią powieść jak wyrzut i oskarżenie”.

Belweder, pod którym zbierają się manifestanci, zawsze miał dla Polaków szczególne znaczenie. „Serce Warszawy to Belweder – wspomina Juliusz Kaden-Bandrowski. – Stamtąd szła na Polskę siła wielka i tajemnicza, która wszystko umiała podporządkować swej woli; stamtąd biły na cały kraj promienie miłości, którym nic się oprzeć nie mogło; stamtąd, z jednopiętrowego Pałacyku, raczej dworku amfiladami okien lśniącego nad żwirem podwórca zataczała kręgi coraz dalsze i dalsze porada przedziwna, której zrazu nikt prawie słuchać nie chciał, a którą wszyscy rodacy uznali jako zbawienie Ojczyzny”. Belweder mieści się przy ulicy Belwederskiej 52. Jego historia sięga roku 1659, kiedy to Krzysztof Pac, kanclerz wielki litewski, zbudował willę na planie kwadratu, początkowo prawdopodobnie drewnianą. Ze względu na piękne położenie na skarpie wiślanej (ponad terenem zwierzyńca) i piękne widoki, nazwał ją z włoska Belwederem. Pałac stanowił następnie własność Lubomirskich, a od 1767 roku własność królewską. Z Belwederem związane były wydarzenia powstania listopadowego, między innymi atak spiskowców 29 listopada 1830 roku. W latach 1918–1922 znajdowała się tu siedziba Józefa Piłsudskiego jako Naczelnika Państwa. Następnie była to rezydencja prezydentów Rzeczpospolitej, a w latach 1926-1935 ponownie Piłsudskiego. W czasie II wojny światowej rezydował tu Hans Frank. W latach PRL był siedzibą Prezydenta Rzeczypospolitej, Rady Państwa, potem Prezydenta III RP Wojciecha Jaruzelskiego oraz Lecha Wałęsy, który przeniósł się do Pałacu Namiestnikowskiego. Belweder pozostaje reprezentacyjną rezydencją państwową. Mieści się w nim również Muzeum Józefa Piłsudskiego.

Katarzyna Wigurska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *