Olga Tokarczuk ur. 1962
Uniwersytet Warszawski

tokarczuk-pGdy tylko autobus opuszczał Plac Teatralny i wjeżdżał na Krakowskie Przedmieście, strajk na Uniwersytecie obwieszczał się czerwono wypisanymi transparentami wiszącymi w poprzek budynku Wydziału Filozofii i na bramie uniwersyteckiej. Ruch, podniecenie, dziwna euforia, wianuszki ciemnych sylwetek ludzi, kramiki z samizdatami i przed filozofią zawsze dwóch chłopców z pudełkiem, do którego przechodnie wrzucali papierosy, rzadziej całe paczki, częściej pojedyncze sztuki. My tam, na Stawkach, byliśmy od tego entuzjazmu, gwaru, światła i ciepła oddzieleni. Zaparzaliśmy się w ponurym budynku, gliwieliśmy. Byliśmy strajkiem prowincjonalnym. Nie pomagał Bob Marley grany na okrągło jak rodzaj rewolucyjnej katarynki, jak młynek modlitewny. Cała historia działa się tu, na Krakowskim Przedmieściu.

Che Guevara, 2001

Opowiadanie Olgi Tokarczuk pt. „Che Guevara” pochodzi z tomu „Gra na wielu bębenkach”, wydanego w roku 2001. Książka zawiera 19 opowiadań. Znalazła się w finale nagrody Nike 2002 i zdobyła tzw. Nike publiczności, przyznawaną przez czytelników „Gazety Wyborczej”. Akcja opowiadania toczy się w Warszawie, w grudniu 1981 roku. Na uniwersytecie i innych uczelniach trwają strajki na znak poparcia dla strajkujących studentów z Radomia oraz w celu przyspieszenia uchwalenia nowej ustawy o szkolnictwie wyższym. Główna bohaterka jest studentką Wydziału Psychologii (ten wydział, mieszczący się przy ulicy Stawki, ukończyła też autorka). Jako wolontariuszka opiekuje się chorymi psychicznie. Jeden z jej podopiecznych, zwany Che Guevara, w nocy z 12 na 13 grudnia przeżywa epizod psychotyczny. Wydaje mu się, że wciąż jest obserwowany. Bohaterce udziela się jego stan. Tokarczuk nie opisuje w opowiadaniu typowego życia studenckiego w stolicy, rozpiętego gdzieś między biblioteką a knajpą. Trasy bohaterki wyznaczają spotkania z podopiecznymi. W gorącym okresie strajków, tuż przed stanem wojennym, Warszawa jawi się jako miasto silnie upolitycznione. Występujące w utworze nazwy ulic: Nowotki, Marchlewskiego, Rutkowskiego, noszących wtedy imiona komunistycznych działaczy, potęgują to wrażenie. W książce znajduje się też opowiadanie „Profesor Andrews w Warszawie”, dotyczące tego samego momentu historii. Sławny psycholog z Zachodu 13 grudnia bezradnie błąka się po stolicy, bo nie może skontaktować się ze swoją przewodniczką. Karol Maliszewski tak pisał o całym tomie: „Przywoływanym tu ideałem jest czułe i świadome bycie balansujące na granicy dwóch światów, jawienia i śnienia. Nowa książka Tokarczuk jest ciągiem dalszym jej polemiki z myśleniem w zgodzie z paradygmatem racjonalistycznym. Każde opowiadanie w swoim najgłębszym znaczeniu podważa oczywistości tego paradygmatu i stawia je w dwuznacznym świetle”. Jolanta Brach-Czaina zwróciła uwagę: „»Che Guevara« jest opowiadaniem wzorcowym dla wizji świata czytelnej w twórczości Olgi Tokarczuk, a być może odsłania też doświadczenie leżące u podstaw wglądu w rzeczywistość i źródła inspiracji. Cechą charakterystyczną całej twórczości pisarki jest przecież wyszukiwanie wielu możliwych światów w zakamarkach zwyczajnej, potocznej rzeczywistości. Te odkrywane przez nią nisze mogą być stanami psychicznymi, anomaliami fizycznymi czy społecznymi, czystymi fantazjami lub zabawą, ale za każdym razem zadaniem, jakie stawia sobie pisarka, jest nadanie bytowym odmieńcom pełnej wiarygodności”. Michał Cichy napisał: „Oto »Che Guevara«, mężczyzna chodzący po Nowym Świecie w hełmie i zielonym szynelu, obwieszony taśmami po nabojach – postać prawdziwa, sam go dobrze pamiętam. Tokarczuk opisuje nocną wizytę w jego mieszkaniu. Che ma napad paranoicznego lęku. […] Szczególne odbicie 13 grudnia w skrzyżowaniu perspektywy historycznej z psychologiczną”.

Uniwersytet Warszawski został powołany w roku 1816 z inicjatywy Stanisława Kostki Potockiego i Stanisława Staszica jako Królewski Uniwersytet Warszawski. Powstał z połączenia Szkoły Prawa i Administracji oraz Szkoły Lekarskiej. W latach 1820-1830 był ośrodkiem skupiającym studenckie organizacje patriotyczne. W 1831 roku został zamknięty przez władze carskie. Po wznowieniu działalności, w latach 1862–1869 istniał jako Szkoła Główna Warszawska, przekształcona następnie przez rosyjskie władze w Uniwersytet Cesarski. Podczas rewolucji 1905 roku ogłoszono bojkot zrusyfikowanej uczelni. W roku 1915 Uniwersytet Warszawski znów zaczął funkcjonować jako polska szkoła wyższa, a w latach 1935–1939 nosił imię Józefa Piłsudskiego. Podczas II wojny światowej, zamknięty przez Niemców, działał w konspiracji. Po wojnie, rozbudowany, stał się największą uczelnią w Polsce. W marcu 1968 roku był miejscem studenckich protestów, stłumionych przez milicję. Obecnie Uniwersytet Warszawski ma 18 wydziałów, ale tylko niektóre z nich mieszczą się pod adresem Krakowskie Przedmieście 26/28. Na terenie uczelni znajduje się wiele zabytkowych budynków, z których najwspanialszy to Pałac Kazimierzowski.

Małgorzata Büthner-Zawadzka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *