Mirosław Jezierski „Karnisz” 1922–1967
Ulica Antoniego Edwarda Odyńca

POLSKA_WALCZACASanitariuszka „Małgorzatka”
To najpiękniejsza jaką znam,
Na pierwszej linii do ostatka
Promienny uśmiech niesie nam.
A gdy nadarzy ci się gratka,
Że cię postrzelą w prawy but,
To cię opatrzy „Małgorzatka”
Słodsza niż przydziałowy miód.
Ta „Małgorzatka” to unikat,
Gdym na Pilicką dzisiaj wpadł
Czytała głośno komunikat,
A w dali głucho walił piat.
Tak jakoś dziwnie się złożyło,
Że choć nie miałem żadnych szans,
Niespodziewanie przyszła miłość,
Jak amunicja do pe-panc.
Idylla trwałaby do końca,
Lecz jeden szczegół zgubił mnie,
Dziś z innym chodzi po Odyńca,
Bo on ma stena, a ja nie.

Sanitariuszka „Małgorzatka”, 1944

Piosenka powstała podczas powstania warszawskiego, 13 września 1944 roku. Autorem słów był Mirosław Jezierski, pseudonim „Karnisz”, zaś kompozytorem muzyki Jan Markowski, pseudonim „Krzysztof”. Piosenka, jak wiele utworów powstańczych, przekazywana była z ust do ust i zapisywana z pamięci, dlatego w różnych przedrukach pojawiały się różne wersje tekstu. Najprawdopodobniej słowa wraz z nutami zostały opublikowane po raz pierwszy w 1945 roku w Paryżu, ale data wydania broszurki jest tylko przypuszczalna. Pierwszy zapis z potwierdzoną datą znalazł się w numerze „Robotnika” z sierpnia 1946 roku. Cytowany fragment pochodzi z antologii „Poezja powstańczej Warszawy” w opracowaniu Izabelli Klemińskiej z 1994 roku. „Sanitariuszka »Małgorzatka«” została napisana na cześć Janiny Załęskiej, pseudonim „Małgorzatka”, sanitariuszki kompanii B-1 batalionu „Bałtyk” pułku Armii Krajowej „Baszta”. W końcowych dniach sierpnia 1944 roku opatrywała ona rannego oficera saperów „Krzysztofa” – przyszłego kompozytora piosenki. Autor tekstu, „Karnisz”, również był żołnierzem kompanii saperów oraz kompanii K-3 batalionu „Karpaty” pułku „Baszta”. W czasie powstania warszawskiego wszyscy troje znaleźli się na Mokotowie, gdzie pułk „Baszta” został skierowany do walki: atakował silne w tym rejonie pozycje niemieckie, a następnie próbował bronić zdobytych terenów. „Karnisz” i „Krzysztof”napisali wspólnie także utwór, który stał się powstańczym hymnem dzielnicy – „Marsz Mokotowa”. Jan Markowski, kompozytor, wspominał sanitariuszkę „Małgorzatkę”: „Dzięki Jej ofiarności, pomocy i zastrzykom glukozy, cardiavitu, sympotolu – uratowała mi życie. A kiedy po kilku dniach zapytałem się: Jak mogę odwdzięczyć się, odpowiedziała: Napisze pan piosenkę. I tak się stało… Potem, kiedy śpiewali ją na Mokotowie, powiedziała, że więcej cieszy się z tej piosenki niż z KW [Krzyża Walecznych]”. Małgorzata Baranowska pisała o bohaterce i o utworze: „Stała się ona symbolem wszystkich sanitariuszek, ich odwagi i pogody ducha, która czasem musiała spełniać rolę zastrzyku znieczulającego, niemożliwego do zdobycia. W lekkiej formie piosenki zapisał też autor dojmujący brak broni, który i na miłość mógł mieć wpływ”.

Ulica Antoniego Edwarda Odyńca znajduje się na Górnym Mokotowie i biegnie od Puławskiej do zbiegu ulic Wołoskiej i Racławickiej. Wytyczono ją około 1880 roku jako linię fortów rosyjskich. W roku 1925 została przeprowadzona jako jedna z głównych ulic Mokotowa, a rok później otrzymała imię poety. W latach 30. zabudowano domami stronę nieparzystą, jednak podczas powstania warszawskiego uległy one zniszczeniu. W latach 1955–1962 po południowej stronie ulicy wzniesiono bloki osiedla Wierzbno, które wzięło swą nazwę od dawnej posiadłości Pod Wierzbą, słynącej ze źródeł leczniczych. Po stronie północnej rozciąga się park Mokotowski (park imienia Gustawa Orlicz-Dreszera), założony w 1938 roku, ogród jordanowski oraz jedne z najstarszych ogródków działkowych w stolicy, powstałe w 1905 roku. Górny Mokotów to ta część dzielnicy, która leży na skarpie wiślanej. Nazwa całej dzielnicy (niegdyś wsi Mokotowo)  pojawiła się już w XIV wieku i pochodzi zapewne od pruskiego imienia Mokoto. Popularna wersja głosi jednak, że to spolszczona nazwa rezydencji Izabeli Lubomirskiej Mon Coteau (moje wzgórze), która w XVIIII wieku znajdowała się tam, gdzie dziś stoi pałac Szustra, a wokół rozciąga się park Morskie Oko. Na Mokotowie wiele miejsc przypomina o powstańczej historii dzielnicy. Jednym z nich jest Domek Gotycki przy ulicy Puławskiej 59, należący niegdyś do zespołu parkowo-pałacowego Lubomirskich. Z wieży zegarowej domku, zwanego też Gołębnikiem, od 1969 roku codziennie o godzinie 17 (Godzina „W”) rozbrzmiewa „Marsz Mokotowa” autorstwa „Karnisza” i „Krzysztofa”.

Małgorzata Büthner-Zawadzka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *