Krzysztof Kamil Baczyński, 1921-1944 – Cmentarz Wojskowy na Powązkach

BACZYNSKIbMiła moja, kochana. Taki to mroczny czas.
Ciemna noc, tak już dawno ciemna noc,
 a bez gwiazd,
po której drzew upiory wydarte ziemi
– drżą.
Smutne nieba nad nami jak krzyż
złamanych rąk.
Głowy dudnią po ziemi, noce schodzą
do dnia,
dni do nocy odchodzą, nie łodzie
– trumny rodzą,
w świat grobami odchodzą, odchodzi
czas we snach.
A serca – tak ich mało, a usta
– tyle ich.
My sami – tacy mali, krok jeszcze
– przejdziem w mit.
My sami – takie chmurki u skrzyżowania
dróg,
gdzie armaty stuleci i krzyż, a na nim Bóg.
Te sznury, czy z szubienic? długie,
na końcu dzwon.
– to chyba dzwon przestrzeni. I taka
słabość rąk.
I ulatuje – słyszę – ta moc jak piasek
w szkle
zegarów starodawnych. Budzimy się
we śnie
bez głosu i bez mocy i słychać, dudni
sznur
okutych maszyn burzy. Niebo krwawe,
do róży
podobne – leży na nas jak pokolenia gór.
I płynie mrok. Jest cisza. Łamanych
czaszek trzask;
i wiatr zahuczy czasem, i wiek przywali
głazem
Nie stanie naszych serc. Taki to
mroczny czas.

Ten czas, 1947

Krzysztof Kamil Baczyński, pseudonim Jan Bugaj, to jeden z tych poetów, których losy na zawsze związały się z Warszawą. Twórczość poety określa się mianem katastrofizmu generacyjnego, który dotknął pokolenie urodzone na początku lat dwudziestych, w wolnej Polsce, a które w dorosłe życie weszło wraz z wojną. Liryka Baczyńskiego to dokument refleksji pokolenia świadomego swego tragizmu, skazanego na zagładę, przedwcześnie dojrzałego, dorastającego w czasach, w których należało porzucić dylematy etyczne. Ten mroczny czas naznaczony jest piętnem Apokalipsy, a w całej twórczości poety widoczne jest bolesne rozdarcie między pragnieniem miłości a przeczuciem śmierci, chęcią artystycznego spełnienia a koniecznością walki zbrojnej, między obowiązkiem uczestnictwa w walce a niezgodą na zabijanie (Pokolenie). Próbą ucieczki od czasu wojny, która niszczy wrażliwość i zmusza do rozstania z młodzieńczymi ideałami i marzeniami, jest liryka miłosna – Baczyński pozostawił erotyki pisane do żony Barbary (słynna Biała magia).
Żona jest również adresatką wiersza Ten czas, w którym pojawia się charakterystyczne dla poety katastroficzne obrazowanie, podkreślające kruchość istnienia i tragizm własnego losu w obliczu Apokalipsy spełnionej.

Poeci z pokolenia Kolumbów – jak ich nazywano – obowiązek zaangażowania traktowali niezwykle serio i sam Baczyński, mimo słabego zdrowia, namawiany przez przyjaciół do rezygnacji z aktywnej walki, ukończył konspiracyjną Szkołę Podchorążych Rezerwy, wziął udział w powstaniu warszawskim i zginął w pierwszych dniach walki – 4 sierpnia 1944 roku przed pałacem Blanka, na placu Teatralnym. Kilka dni później zginęła również jego żona Barbara. Pochowany został razem z żoną na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach, w kwaterze batalionu powstańczego „Parasol”.

Andrzej Trzebiński, poeta należący do tego samego pokolenia Kolumbów, w artykule Pokolenie liryczne i dramatyczne, drukowanym na łamach „Sztuki i Narodu”, tak pisał o powinnościach poezji: „Najważniejsza jest jednak śmierć samej liryki. Umarła we wrześniu 1939 roku. Nie od przypadkowej kuli zresztą, nie od przypadku w ogóle. Umarła dlatego, że skończyła się epoka słów w literaturze. Że musi się w niej zacząć epoka czynu.”

Kazimierz Wyka, krytyk i historyk literatury, znawca twórczości Baczyńskiego, charakteryzuje jego twórczość w słynnym Liście do Jana Bugaja: „ W lirykach Pana współistnieją, to się przeplatają dwie dążności; z jednej strony – bardzo swobodna, kapryśna, ale całkowicie plastyczna i wizualna wizyjność, z drugiej – do skrótów myślowych, do kontrastów, niespodzianek znaczeniowych dążący intelektualizm.”

Cmentarz Wojskowy na Powązkach – istnieje od 1912, został założony na polecenie władz carskich jako cmentarz prawosławny dla żołnierzy z rosyjskiego garnizonu warszawskiego. Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku zarząd cmentarza przejęło duszpasterstwo wojskowe. Znajdują się na nim groby żołnierzy powstania listopadowego, styczniowego, mogiły żołnierzy z wojny polsko-bolszewickiej 1920 roku, żołnierzy września 1939, kwatery uczestników powstania warszawskiego – min. żołnierzy batalionów AK – „Zośka” , „Parasol” (spoczywają tu : dowódca powstania Antoni Chruściel, ps. „Monter”, Tadeusz Zawadzki, ps. „Zośka”, Jan Bytnar, ps. „Rudy”, Krzysztof Kamil Baczyński, ps. Jan Bugaj), mogiły żołnierzy AL i I Armii Ludowego Wojska Polskiego oraz groby osób cywilnych – wybitnych i zasłużonych dla kraju Polaków.
Pochowani są tu min. znani artyści – Grażyna Bacewicz, Jan Brzechwa, Ksawery Dunikowski, Julian Tuwim, Konstanty Ildefons Gałczyński; działacze polityczni i społeczni – Zofia Kuratowska, Jacek Kuroń, Marek Kotański i wielu innych.
Na cmentarzu wzniesiono również wiele pomników i mogił symbolicznych, w tym Gloria Victis, Krzyż Katyński, Mauzoleum Polaków pomordowanych w obozach koncentracyjnych.

Anna Kramek-Klicka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *