Katarzyna Nosowska ur. 1971
Kościół świętego Jakuba

nosowska-pBije na rozstanie
w kościele Jakuba
dzwon
Ochota piękna jak nigdy
ja bez ochoty trwam
Ochota zapachami mami
Ja bez ochoty trwam.

Mataforgana, 2003

Utwór „Mataforgana” pochodzi z płyty zespołu Hey zatytułowanej „Music, music”, która ukazała się w 2003 roku. Autorką słów, jak do większości wykonywanych przez siebie piosenek, jest wokalistka Katarzyna Nosowska. Wspólnie z Pawłem Krawczykiem napisała też muzykę. Płyta otrzymała Nagrodę Polskiego Przemysłu Fonograficznego „Fryderyk” dla najlepszego albumu roku. „Music, music” to siódma studyjna płyta w dorobku grupy „Hey”, istniejącej od 1992 roku. Nosowska, niezależnie od pracy z zespołem, wydała również trzy albumy solowe, nagrane z innymi muzykami. Na scenie rockowej ceniona jest nie tylko za charyzmatyczną osobowość i oryginalny głos, ale także za dobre pióro. Jej utwory są zadziorne, dalekie od banału, nie omijają istotnych problemów. Gorycz przeplata się w nich z żartem i nastrojową liryką. Gdy Nosowska napisała teksty dla Maryli Rodowicz (do piosenek z płyty „Kochać”, która ukazała się w 2005 roku) krytycy orzekli, że wreszcie ktoś godnie zastąpił Agnieszkę Osiecką. Album „Music, music” zawiera czternaście utworów. Tytuł „Mataforgana”, jak pozostałe tytuły na płycie, zaczyna się od litery „M”. Utwór opowiada o przeczuwanym rozstaniu, o namiętności, która się wypaliła, na którą braknie już ochoty. Koniec miłości zwiastuje dzwon z wieży kościoła świętego Jakuba. Dzwon jest sercem Ochoty – dzielnicy, którą Katarzyna Nosowska, rodowita szczecinianka, uznała za swoją warszawską małą ojczyznę. O niej śpiewa także w piosence „Mehehe”: „Tak, jestem stąd/Grójecka 100/mam w herbie nos…”. Mirosław Pęczak pisał o płycie: „Dźwięki wypieszczone, precyzyjne. Teksty Nosowskiej dalekie od młodzieńczej histerii, zaprawione subtelną ironią, wciąż poetyckie, osobiste, ale też otwarte na świat zewnętrzny. […] Kasia Nosowska to artystka, której nigdy nie groziło zadufanie, a więc i zastój. Teraz mamy kolejny dowód, że spółka Nosowska-Hey konsekwentnie idzie do przodu”. Paweł Dunin-Wąsowicz recenzował: »Music, music« wydaje się zarazem najbardziej pesymistyczną płytą nagraną przez Nosowską. […] Na jedną w miarę pozytywną piosenkę miłosną »Morf&Na« przypada co najmniej pięć o wygaśnięciu miłości i braku wiary. Na szczęście forma nadaje tym tekstom nieco dystansu […]. »Music, music« to oferta mroczna, ciemna, ale na pewno nie »ściemniona«”.

Kościół świętego Jakuba stoi przy ulicy Grójeckiej 38, przy placu Narutowicza. Święty Jakub Apostoł patronuje wprawdzie tylko mieszczącej się tu parafii, a świątynia oficjalnie jest pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny, jednak najczęściej nazywana jest imieniem świętego. Pomysł budowy kościoła pojawił się w roku 1904, w 50. rocznicę ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Maryi. Zwycięzcą konkursu na projekt został Oskar Sosnowski. Kamień węgielny położono w roku 1911, a budowę świątyni ukończono w roku 1923. Kościół zaprojektowany został w stylu neoromańskim. Mury zbudowane są z surowej cegły. Pośrodku fasady znajduje się wieża o podstawie kwadratu. Wnętrze jest trójnawowe. We wrześniu 1939 roku kościół został uszkodzony. Podczas okupacji ustawiono w nim ambonę z marmuru z płaskorzeźbami Bogusława Langmana. W czasie powstania warszawskiego spłonął dach, a wnętrze zostało całkowicie zniszczone i wypalone. Po wojnie rozpoczęto renowację kościoła, zbudowano m.in. nowy ołtarz i stalle według projektu Jana Zachwatowicza. Dekorację freskową w prezbiterium wykonali Helena i Lech Grześkiewiczowie. W 1947 roku prymas August Hlond poświęcił dzwon, nazwany na jego cześć „August”. Dzwon ten pękł rok później, bijąc podczas pogrzebu kardynała. Obecnie w kościele są trzy dzwony. Ważnym zabytkiem jest XVII- -wieczny krucyfiks, umieszczony w jednej z kaplic. We wnętrzu znajdują się także tablice upamiętniające żołnierzy walczących na Ochocie w czasie II wojny światowej. Kościół świętego Jakuba jest, obok Domu Akademickiego, główną budowlą placu Narutowicza. Plac, wytyczony w roku 1923, stanowi do dziś centrum Starej Ochoty i ważny węzeł komunikacyjny. Nazwa dzielnicy wywodzi się od karczmy „Ochota”, zbudowanej w latach 30. XIX wieku u zbiegu obecnych ulic Grójeckiej i Kaliskiej.

Małgorzata Büthner-Zawadzka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *