Isaac Bashevis Singer 1904–1991
Ulica Krochmalna

SINGER_POPNa szabasowy posiłek rabi zaprosił go do swego domu, więc Maks nakupił rozmaitych przysmaków dla rodziny – koszerne wino, wędzonego łososia uznanego przez rabina za koszernego, butelkę słodkiego likieru, jaki kobiety lubią popijać po obiedzie, pudełko czekoladek dla Cirełe (również uznanych za koszerne) oraz bukiet kwiatów. Przyjechał na dwie godziny przed zapaleniem świec. Na Krochmalnej przyglądano się ze zdumieniem, jak gramoli się z dorożki ze swoimi pakunkami i kwiatami. Gdy wspinał się po schodach, z wszystkich drzwi zalatywały go zapachy ryb, cebuli, pietruszki i świeżo wypieczonych drożdżowych ciasteczek.

Szumowiny, 1967

„Szumowiny” (w oryginale „Szojm”, angielski tytuł „Scum”) po raz pierwszy były drukowane w 1967 roku, w odcinkach, w nowojorskim dzienniku żydowskim „Forwerts”. Wydanie książkowe ukazało się w roku 1991. Pisarz nie adiustował angielskiego przekładu. Dla Singera „Szumowiny” były jedną z trzech wersji tej samej powieści, obok „Di Gest” („Goście”) z 1972 roku oraz „Jarme un Kejle” („Jarme i Kejle”) z lat 1976–1977. Autor nosił się z zamiarem napisania wersji czwartej, gdyż żadna z poprzednich go nie satysfakcjonowała. Powieść „Szumowiny” to historia Maksa Barabandera, który w roku 1906 przybywa do Warszawy z Argentyny. Dawny mieszkaniec ulicy Krochmalnej i były kryminalista po utracie syna powraca w rodzinne strony. Wynajmuje pokój w „Bristolu”, ale wkrótce trafia na ulicę Krochmalną. Wikła się w romanse z wieloma kobietami, a nawet zaręcza, mimo iż jest żonaty. Powraca echem jego kryminalna przeszłość. Isaac Bashevis Singer mieszkał na ulicy Krochmalnej jako dziecko, w latach 1908- -1917. Próżno jednak porównywać jego dawne adresy (numer 10 i 12) z zabudową ulicy powstałą na nowo po zniszczeniach z okresu II wojny światowej. Sam Singer po Zagładzie już tu nigdy nie wrócił, ale w jego twórczości Krochmalna zajmuje niezwykle istotne miejsce, jest nie tyle tłem, ile bohaterką wielu dzieł. Wśród innych utworów, w których laureat Nagrody Nobla z 1978 roku opisywał Krochmalną, najważniejsze to powieści: „Rodzina Muszkatów” oraz „Szosza”. Obraz ulicy Krochmalnej w „Szumowinach” to obraz tradycyjnej społeczności żydowskiej z wszystkimi jej zwyczajami. Wielokrotnie autor pisze o potrawach, przyrządzanych na co dzień i od święta, podawanych w szynkach i kawiarniach. Ulica ma też swoją ciemną stronę: ponurych bram i rynsztoków. Odtwarzając dawne czasy, Singer ich nie idealizuje. Lokale gastronomiczne stanowią miejsce spotkań przestępczego półświatka. Ulica była bowiem tradycyjnym rewirem oszustów, złodziei, prostytutek i alfonsów. Chone Shmeruk napisał: „W powieściach i opowiadaniach związanych z ulicą Krochmalną Baszewis pozostał wierny swojej misji przekazania przyszłym pokoleniom wizji żydowskiego świata należącego już ostatecznie do przeszłości, świata utkanego ze stapiających się ze sobą elementów jasnych i ciemnych. W tej części jego dzieła, której tłem jest ulica Krochmalna sprzed 1914 roku, autor pozwala na bezpośrednie zetknięcie się czystości i zepsucia w obrębie przedstawianej rzeczywistości”. Agata Tuszyńska zauważyła: „Świat Singera nie jest fotografią w sepii. A jego skrupulatność w rejestrowaniu adresów, domów, miejsc, kształtów realnych przenosi się także na barwy, dźwięki i zapachy. Zapachy, których pamięć »ukryta była w najgłębszych zakamarkach mojej duszy«. Jego świat jest niezwykle zmysłowy”. Marta Zielińska napisała: „Mitem, utraconym rajem, może się zatem stać wszystko, co minęło. Dla Singera jest to ulica Krochmalna, którą nazywa swoją kopalnią złota. […] Krochmalna – to niemożliwa do osiągnięcia w innym miejscu pełnia życia”.

Ulica Krochmalna ciągnie się od alei Jana Pawła II za ulicę Żelazną. Jest to dawna droga narolna, zamieniona w drugiej połowie XVII wieku na ulicę przecinającą jurydyki Grzybów i Wielopole. Biegła niegdyś od dawnej ulicy Gnojnej (później Rynkowej) aż do Karolkowej. Od okolicznych ogrodów była nazywana Lawendowską lub Lawendową, a w roku 1770 otrzymała urzędową nazwę Krochmalna od działającej tu fabryki krochmalu. W tym samym roku została przecięta wałem na wysokości późniejszej ulicy Towarowej. Od połowy XVIII wieku powstawały przy Krochmalnej domy i dworki, głównie drewniane. Wybudowano też cztery browary i dwie gorzelnie. Pod koniec XVIII wieku ulicę na długości kilometra wybrukowano. W roku 1822 wybudowano salę zabaw ludowych, a w roku 1846 rozpoczął produkcję piwa słynny browar Haberbusch i Schiele. Pod koniec wieku XIX wzniesiono nowe kamienice. Ulica, zwłaszcza na odcinku między Gnojną a Żelazną, zamieszkiwana była przez ludność żydowską; osiedlali się tu domokrążcy, drobni rzemieślnicy, tragarze, sklepikarze oraz pośrednicy. Podczas okupacji Krochmalna znalazła się w obrębie tzw. małego getta, a w 1944 roku jej zabudowa została zniszczona. Po wojnie ulicę znacznie skrócono, zaś na przełomie lat 60. i 70. zabudowano blokami osiedla Za Żelazną Bramą.

Małgorzata Büthner-Zawadzka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *