Andrzej Stasiuk ur. 1960
Rondo Wiatraczna

stasiuk-pPrzy rondzie Wiatraczna była wtedy kultowa szkoła warszawskiej kontrkultury. Nazywało się to Szkolny Ośrodek Socjoterapii. Przyjmowali tam klientów z trudnościami, przeszłością i umiarkowanie uzależnionych. Spełniałem wszystkie warunki i od razu mnie przyjęli. Piętro niżej urzędowały siostry miłosierdzia od Matki Teresy z Kalkuty. Piętro wyżej jakaś wieczorówka dla pracujących. Z boku był kościół. Doskonałe miejsce.

Jak zostałem pisarzem…, 1998

Andrzej Stasiuk, prozaik, poeta i krytyk literacki, urodził się w 1960 roku w Warszawie, w której przeżył 26 lat. Człowiek o biografii skomplikowanej i tak bogatej, że wystarczyłoby tej jednej na kilka ludzkich istnień. Uczeń, który nie mógł zagrzać miejsca w żadnej z typowych szkół, dezerter, a w wyniku tego – więzień; działacz ruchu pacyfistycznego, wielki podróżnik, wielbiciel pociągów i drogi „gdzie oczy poniosą”. W 1987 roku wyjechał z Warszawy. Zamieszkał w Wołowcu z dala od zgiełku i sztampy świata. „Jak zostałem pisarzem (próba autobiografii intelektualnej)” to książka wydana w 1998 roku. Jak tytuł wskazuje, mamy tu do czynienia z historią życia pisarza. Jednak to nie tylko historia ludzkiego życia, ale także życia miasta, a dokładniej rzecz ujmując – Warszawy. Wędrujemy po mieszkaniach, ulicach, sklepach, obserwujemy zwyczaje złotej młodzieży PRL-u. I właściwie nie ma tu (w autobiografii) nic zaskakującego, ot, historia, jakich wiele, a jednak ta drobna powieść wzrusza. Ujmuje humorem, dystansem; porusza swoistym racjonalizmem bohatera podczas przedzierania się przez życie w tamtych latach. Paweł Dunin-Wąsowicz pisał o „Jak zostałem pisarzem…”: „Stasiuk łamie własny mit o czadowym życiorysie. Wojsko, dezercja, samobój, więzienie? – jakie to przewidywalne. Za to im mniej ciekawe rzeczy opisywał, tym bardziej rechotałem podczas lektury tej książki”. Andrzej Stasiuk mówi o sobie, że jest z Podlasia, mimo iż w Warszawie spędził 26 lat życia. W każde wakacje jeździł w okolice Drohiczyna, gdzie mieszka jego rodzina, i czuje się związany ze wschodnią Polską. A jednak Warszawa (którą określa „wypadkiem przy pracy”) została w nim, a co za tym idzie, w jego twórczości (np. „Dziewięć”). Wędrujemy więc z Andrzejem Stasiukiem po Pradze, zadzieramy głowę pod Pałacem Kultury, zaglądamy na lotnisko… I Warszawa staje się bardziej oswojona. Ośrodek Socjoterapii przy rondzie Wiatraczna to ważne miejsce w biografii Stasiuka. Wprawdzie uczniem był tam tylko trzy miesiące, ale został na dłużej. Tak to wspomina w swojej autobiografii intelektualnej: „Natomiast na Boga nie chciałem porzucać takiego miejsca. Zostałem sprzątaczką. Tam był taki syf, że nikt nie potrafił mi z czystym sumieniem powiedzieć, że źle pracuję”. Ale to w skomplikowanej biografii pisarza znowu jedynie przystanek, choć ważny: stąd zostali przyjaciele i pasje. Wiatraczną opisał również w „Do Amsterdamu” (2003) Michał Olszewski: „Wysiadłem z autobusu. Wiatraczna nie przestaje mnie zadziwiać, w ciągu trzech lat z zapyziałego, bezbarwnego ronda zmieniła się w coś na kształt City. Tu biurowiec, tam biurowiec, serce rośnie i dochód narodowy wzrasta. Gdyby jeszcze usunąć bryłę Uniwersamu, rozklekotane autobusy podmiejskich linii i nadmiar obywateli w kurtkach ze sztucznej skóry, mogłyby tu przyjeżdżać delegacje eurokratów. Na razie lepiej nie ryzykować, niech się ograniczą do prawego brzegu, zanim zrobią tu porządki”.

Rondo Wiatraczna (przy zbiegu ulic: Grochowskiej, Wiatracznej i alei Waszyngtona) przebudowano w 1962 roku. Rondo mieści się na Grochowie należącym do Pragi Południe. Kamion, Grochów, Gocław i Gocławek były wsiami kościelnymi, stanowiącymi tzw. dobra kamionkowskie przynależne do kapituły płockiej. W 1780 roku Grochów, Kamionek i Skaryszew kupuje król Stanisław Poniatowski i odstępuje swemu bratankowi – księciu Stanisławowi Poniatowskiemu, późniejszemu podskarbiemu litewskiemu, który w 1781 roku założył jurydykę Kamion, a podzielony na 8 majątków Grochów odstąpił w drodze dzierżawy nowym nabywcom, co zapoczątkowało jego dalszą parcelację i rozwój osadnictwa w XIX wieku. W 1827 r. Grochów zamieszkiwało 105 osób w 22 domach. W latach 1820–1823 zbudowano brukowaną szosę brzeską łączącą Pragę z Terespolem, co wpłynęło na wzrost atrakcyjności Grochowa dla lokalizacji inwestycji przemysłowych. W latach 20. XIX wieku powstała manufaktura sukiennicza oraz niewielkie zakłady tkackie i tytoniowe. Po zniszczeniach spowodowanych działaniami wojennymi w lutym i marcu 1831 roku liczba mieszkańców Grochowa, Kamionka i Saskiej Kępy znacznie zmalała, jednak już na początku drugiej połowy XIX wieku Grochów staje się ważnym podstołecznym osiedlem przemysłowym, gdzie zlokalizowano kilka fabryk świec i mydła, zapałek, browar, wytwórnię wina szampańskiego, a także farbiarnię i parową pralnię tkanin. Dopiero w okresie międzywojennym Grochów, Kamionek, a szczególnie Saska Kępa zaczynają powoli przekształcać się w nowoczesne dzielnice miejskie. Realizowane w tym czasie inwestycje: melioracja gruntów, budowa nowych (aleja Waszyngtona) i modernizacja (ulica Grochowska) tras komunikacyjnych, elektryfikacja i gazyfikacja, zmieniają rozplanowanie i zabudowę poszczególnych osiedli. Na Grochowie szybko rozbudowują się nowe osiedla, m.in. Towarzystwa Osiedli Robotniczych przy ulicy Podskarbińskiej. Jednocześnie Grochów traci znaczenie jako rejon przemysłowy na rzecz Kamionka, który przekształca się w dzielnicę przemysłową. Duże znaczenie dla rozwoju mają inwestycje komunikacyjne, takie jak budowa Trasy Łazienkowskiej w 1974 roku czy realizowana obecnie budowa Trasy Siekierkowskiej. W 1999 powstały też nowe obiekty sportowe: „Wodnik” i środowiskowa hala sportowa przy ulicy Siennickiej, a w 2002 r. hala sportowa przy ulicy Angorskiej. Dzięki tym inwestycjom oraz prężnemu rozwojowi budownictwa mieszkaniowego Praga Południe przekształca się w ważną i tętniącą życiem dzielnicę Warszawy.

Katarzyna Werstak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *