Aleksander Kamiński 1903–1978
Gmach dawnego Arsenału

KAMINSKISkrzyżowanie ulic przed Arsenałem jest puste – puściusieńkie. Rozpierzchł się gdzieś i ukrył tłum przechodniów, zniknęli tak liczni w tym miejscu szmuglerzy towarów do getta. Wszędzie – cisza. Tylko w powietrzu unosi się jeszcze zapach prochu, jasnym płomieniem dopala się auto więzienne, na jezdni leżą trupy pięciu gestapowców, gdzieś dalej trup oficera SS, na chodniku granatowy policjant. A na tę scenę bitewną jednego z najsławniejszych wyczynów Polski Podziemnej patrzą prastare mury władysławowskiego Arsenału, świadka insurekcji kościuszkowskiej i rebelii listopadowej 1830 roku.

Kamienie na szaniec, 1943

Aleksander Kamiński, pedagog, historyk, pisarz oraz instruktor harcerski, urodził się i zmarł w Warszawie. Tutaj na uniwersytecie studiował historię i archeologię. Należał do czołowych działaczy ZHP. W czasie okupacji organizował Szare Szeregi. Redagował „Biuletyn Informacyjny”, a jednocześnie kierował Biurem Informacji i Propagandy Okręgu Warszawskiego AK. Stał na czele organizacji Małego Sabotażu „Wawer”. Po wojnie nadal związany był z harcerstwem, ale przede wszystkim zajmował się pracą naukową w katedrze pedagogiki społecznej Uniwersytetu Łódzkiego. „Kamienie na szaniec” opublikował w podziemiu pod pseudonimem Juliusz Górecki. Książkę przedrukowano w pierwszym powojennym dziesięcioleciu tylko raz w 1946 roku, a wznowiono dopiero po październiku 1956 roku. „Kamienie na szaniec” cieszyły się ogromną popularnością wśród czytelników i udało im się obronić, mimo dziesięcioletniej nieobecności na półkach księgarskich w okresie 1946–1956. Także w opinii historyków książka ta stanowi dzieło o doniosłym znaczeniu. Tomasz Strzembosz stwierdził, że „Kamienie na szaniec” to: „»pierwsze historyczne opracowanie«, próba świadectwa, dydaktyczna opowieść dla współczesnych i dla potomnych oraz osobista relacja, dokument historyczny (dokument świadomości, dokument epoki), żarliwe wyznanie dopiero co przeżytej prawdy o ludziach”. W inwokacji do swojej książki Aleksander Kamiński napisał: „Posłuchajcie opowiadania o Alku, Rudym, Zośce i kilku innych cudownych ludziach, o niezapomnianych czasach 1939-1943 roku, o czasach bohaterstwa i grozy. Posłuchajcie opowiadania o ludziach, którzy w tych niesamowitych latach potrafili żyć pełnią życia, których czyny i rozmach wycisnęły piętno na stolicy oraz rozeszły się echem po kraju, którzy potrafili w życie wcielić dwa wspaniałe ideały: braterstwo i służbę”. Owo „posłuchajcie” sugeruje formę gawędy, w ramy której Kamiński ujął swą opowieść. Jednocześnie książka ma charakter dokumentu, w którym nie ma miejsca na fikcję literacką. Autor, wyjątkowo wierny realiom, przywołuje wydarzenia potwierdzone przez historyków, a każde dokładnie lokalizuje w czasie i przestrzeni. Jak pisze Krystyna Heska-Kwaśniewicz: „Można z tą książką wędrować po Warszawie, śladami jej bohaterów bez trudu odnajdziemy ulice, domy i miejsca opisane przez Kamińskiego, bo jest to nie tylko opowieść o ludziach, ale i o mieście. Warszawa żyje w »Kamieniach«; żyją jej ulice, place i mury. To one są przecież najbliższymi świadkami tego, co robią Szare Szeregi”. Znaczenie Arsenału wiąże się szczególnie z trzema zdarzeniami: 17 kwietnia 1794 roku rozpoczęło się tu powstanie kościuszkowskie, a 29 listopada 1830 roku powstanie listopadowe; w obu przypadkach zdobycie Arsenału przesądziło o sukcesie pierwszych dni obu powstań; trzecie zaś to słynna „akcja pod Arsenałem” przeprowadzona przez Grupy Szturmowe Szarych Szeregów. Oddział Specjalny „Jerzy” Kedywu Komendy Głównej AK 26 marca 1943 roku dokonał odbicia harcmistrza Jana Bytnara („Rudy”), który był przewożony z alei Szucha na Pawiak. Grupą uderzeniową dowodził Tadeusz Zawadzki („Zośka”), całą akcją kierował zaś S. Broniewski  („Orsza”). W jej wyniku uwolniono 21 więźniów.

Gmach dawnego Arsenału, przy zbiegu ulicy Bielańskiej i Długiej, powstał w miejscu, w którym Stefan Batory założył szpital dla weteranów wojennych. Władysław IV przebudował go i przeznaczył na zbrojownię (zwaną z jęz. niemieckiego „cekhauzem”). Nad bramą główną od strony ulicy Długiej wmurowano tablicę z napisem łacińskim: „Ku podporze wojny i pokoju, na ubytek dwojakiego czasu Rzeczpospolitej, Najjaśniejszy Władysław IV, król najpotężniejszy, zbrojownię tę od podwalin wznieść postarał się. Nowym zapasem machin wojennych tudzież zdobyczami, na wrogu wziętymi, ozdobił i pomnożył. Roku Zbawienia 1643”. W wieku XVII Arsenał ufortyfikowano, otoczono bastionami i fosą. Na przełomie lat 1655 i 1656 został częściowo zburzony przez Szwedów, a w 1702 roku uderzenie pioruna spowodowało wybuch zgromadzonego w nim prochu. Po rozbiorze wojska pruskie umieściły w nim swoją artylerię. W okresie Księstwa Warszawskiego mieściła się tu szkoła inżynierii i artylerii. Za Królestwa Kongresowego w roku 1816 ponownie stał się miejscem przechowywania broni. Po klęsce powstania listopadowego władze rosyjskie przeznaczyły zbrojownię przy ulicy Długiej na więzienie. We wrześniu 1936 roku odbudowy gmachu podjął się Bruno Zborowski. Poszczególnym jego fragmentom przywrócono pierwotny wygląd, a budynek przeznaczono na siedzibę Archiwum Miejskiego. W czasie okupacji Arsenał został zniszczony. Odbudowano go w latach 1947–1950. W lipcu 1955 roku w budynku Arsenału, jako impreza towarzysząca Światowemu Festiwalowi Młodzieży i Studentów, zorganizowana została Ogólnopolska Wystawa Młodej Plastyki „Przeciw wojnie – przeciw faszyzmowi”, zwana Arsenałem, która miała przełomowe znaczenie dla polskiej sztuki, otwierając okres ważnych przemian i przełamując obowiązujące dotąd schematy socrealizmu. Od 1959 roku budynek jest siedzibą Muzeum Archeologicznego.

Katarzyna Wigurska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *